W ostatnich latach znacząco rośnie ilość wykorzystywanych urządzeń mobilnych. Popularność zdobyły iPhone’y firmy Apple, które skutecznie konkurują z Blackberry. Telefony komórkowe stają się coraz bardziej smartfonami, a smartfony komputerami. Pomiędzy jednymi i drugimi plasują się netbooki i od niedawna obecne na rynku iPady. Większość z nas preferuje jednak klarowny podział. Chcemy osobno korzystać z komputera, bo przyzwyczailiśmy się do z myszki, standardowej klawiatury oraz dużego ekranu. Od kilku lat możliwe są rozmowy przez Internet (np. Skype) z wykorzystaniem komputera. W telefonach dostępny jest klient poczty elektronicznej oraz przeglądarka internetowa. Jesteśmy więc świadkami konwergencji technologicznej, która otwiera przed nami nowe możliwości, do których z pewnością przyjdzie nam się wkrótce przekonać.
Jeszcze kilka lat temu rzadkością było wykorzystanie netbooków przez agentów ubezpieczeniowych i likwidatorów szkód. Dziś coraz częściej korzystają oni z dedykowanych platform internetowych, które przyspieszają dostęp do informacji i skracają czas podstawowych operacji. Biznes ubezpieczeniowy zdecydowanie się zmienia dzięki rosnącym możliwościom technologicznym, spadkowi cen urządzeń oraz powszechnej dostępności Internetu. Bez wątpienia do zmian motywuje również chęć lepszej obsługi klientów, poprawy własnych procesów – jednym słowem osiągnięcie lepszej pozycji na rynku i podniesienie konkurencyjności towarzystwa.
Wzrost wykorzystania urządzeń mobilnych obserwujemy szczególnie wśród kadry kierowniczej. Każda przerwa w konferencjach, spotkaniach i w podróży łączy się z sięgnięciem po telefon komórkowy czy iPhone’a w celu sprawdzenia poczty, portali biznesowych, gospodarczych oraz mediów społecznościowych. Drugą najaktywniejsza grupą użytkowników tych urządzeń jest młodzież. Generacja Y już dziś komunikuje ze sobą za pomocą SMS-ów, korzystając z niewielkich klawiatur telefonów w sposób sprawny i szybki, o którym mogą tylko pomarzyć przedstawicielom starszego pokolenia. Młodzież wyznacza tym samym metody pracy i platformy wymiany informacji, które będą standardem w niedalekiej przyszłości. Z tego względu ubezpieczyciele, a zapewne i przedstawiciele innych usług finansowych powinni już dzisiaj przyjrzeć się nowym kanałom sprzedaży, nowym narzędziom i odnaleźć swoje miejsce na rynku przyszłości.
Na co trzeba zwrócić uwagę? Ceny dzisiejszych urządzeń mobilnych i ich dostępność póki co nie nastrajają bardzo optymistycznie. Wbrew pozorom sytuacja nie jest jednak beznadziejna, o czym przekonują liczby. Według Apple Polska polski rynek wchłonął do jesieni 2009 r. 180 tys. sztuk iPhone’ów. Szacuje się, że obecnie na naszym rynku w rękach użytkowników jest około 220 tys. iPhone’ów. W dużych korporacjach zadomowiły się urządzenia Blackberry, jednak producent nie podaje liczby sprzedanych urządzeń. Rynek powoli zdobywają także urządzenia Nexus One, Omnia II oraz nowe modele HTC. Sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie, a urządzenia i technologie wraz z rosnącym zainteresowaniem stają się coraz bardziej dostępne. Przypomina to nieco wejście na polski rynek pierwszych telefonów komórkowych i notebooków.

Na wielu twarzach zagości pewnie uśmieszek, kiedy wyobrażą sobie jak klient czy agent ubezpieczeniowy wypełnia wniosek ubezpieczeniowy składający się kilkudziesięciu pól w urządzeniu mobilnym. Dlatego w sukcesie wdrożenia mobilnych ubezpieczeń dużą rolę odgrywa dobór odpowiednich operacji i produktów. Jednym słowem - dopasowanie właściwego biznesu do nowego środowiska. Wiąże się to z wyborem kanału, do którego zostanie skierowane rozwiązanie. Zastosowań może być bardzo wiele.
Klienci mogą:
- dokonywać zakupu wybranych produktów ubezpieczeniowych,
- przeglądać dane zawartych polis,
- sprawdzać status zgłoszonych szkód,
- kontaktować się bezpośrednio z contact center towarzystwa ubezpieczeniowego,
- zgłaszać szkody łącząc się bezpośrednio z odpowiednim centrum likwidacji, określając dokładnie swoje położenie i jeśli to możliwe dokonywać dokumentacji fotograficznej uszkodzonej własności czy miejsca zdarzenia,
- otrzymywać natychmiastową informację o najbliższych punktach pomocy (wybór najbliższych warsztatów samochodowych, lekarzy itp.).
Agenci mogą:
- przeglądać informacje o zadaniach sprzedażowych, odnotowywać postęp prac i rejestrować ich wynik,
- mieć dostęp do danych klientów oraz ich polis oraz szkód, jeśli takie miały miejsce,
- rejestrować nowe leady,
- rejestrować sprzedaż wybranych produktów,
- otrzymywać bieżące informacje o aktualnych promocjach i nowych produktach.
Likwidatorzy szkód mogą:
- przeglądać zadania sprzedażowe, odnotowywać postęp prac i rejestrować ich wynik,
- rejestrować dane szkód i przygotowywać dokumentację fotograficzną,
- łączyć się wielokanałowo z centrum likwidacji szkód i poszkodowanymi klientami (dostęp do portalu likwidatora szkód, email, rozmowa telefoniczna).
Kadra kierownicza może:
- przeglądać bieżącą informację (wyniki sprzedaży, szkodowość agentów, zyskowność produktów, etc.) wyświetlaną na wygodnej, łatwej do przenoszenia platformie,
- zarządzać zadaniami swoich pracowników.




